
Honorowi dawcy krwi oraz przeszczepów w Łodzi zyskają prawo do bezpłatnego parkowania w strefie płatnego parkowania. Radni miejscy przyjęli obywatelski projekt uchwały, którego celem jest wzmocnienie zachęt do oddawania krwi i propagowania idei dawstwa. Według zapowiedzi władz miasta, nowe przepisy mogą wejść w życie jesienią, najwcześniej od 1 października.
Inicjatywę przygotował Jarosław Kostrzewa ze społeczności LDZ Zmotoryzowani Łodzianie, znany z konsekwentnej krytyki działań władz Łodzi oraz radnych z różnych stron sceny politycznej. Pod projektem zebrano około 1,4 tys. podpisów mieszkańców; ostatecznie 850 spełniło wymogi formalne, co pozwoliło skierować propozycję pod obrady rady miasta. Kostrzewa wskazywał, powołując się na dane Polskiego Czerwonego Krzyża, że w województwie łódzkim działa około 1,5 tys. honorowych dawców, choć nie przedstawił precyzyjnych danych dotyczących samej Łodzi.
Debata na sesji miała burzliwy przebieg. Radni wszystkich klubów zgłaszali wątpliwości i pytania dotyczące m.in. skutków finansowych uchwały czy liczby potencjalnych beneficjentów. Projektodawca nie był w stanie odpowiedzieć na część z nich, co stało się źródłem krytyki pod jego adresem. Mimo to większość radnych uznała, że rozwiązanie jest – jak określano podczas obrad – „moralnie słuszne” i ostatecznie uchwała została przyjęta, przy jednym głosie wstrzymującym się.
Kostrzewa argumentował, że kluczowym celem jest budowanie trwałej motywacji, zwłaszcza wśród młodych, do oddawania krwi, której – jak podkreślał – często brakuje, szczególnie w okresie wakacyjnym. Zwracał uwagę, że honorowi dawcy już dziś korzystają z ulg w komunikacji miejskiej, ale potrzeba dodatkowych narzędzi promujących krwiodawstwo. Jako punkt odniesienia wskazał właścicieli samochodów elektrycznych, którzy parkują w Łodzi za darmo „bez żadnego wysiłku czy poświęcenia”, podczas gdy dawcy krwi ponoszą realny trud. Wiceprezydent miasta Tomasz Piotrowski poparł inicjatywę, a przedstawiciel magistratu Tomasz Śliwiński zapowiedział, że darmowy abonament parkingowy – ze stawką zerową – będzie można uzyskać także online.

เครือข่ายภาคประชาสังคมด้านการช่วยเหลือเหยื่อค้ามนุษย์ (Civil Society Network for Human Trafficking Victim Assistance: CSNHTV) เปิดเผยว่า มีผู้คนมากกว่า 5,300 คนยังคงถูกกักขังอยู่ในศูนย์หลอกลวงออนไลน์ (online scam centres) ตามแนวชายแดนฝั่งเมียนมาที่ติดกับประเทศไทย แม้จะผ่านมาแล้วกว่าหนึ่งปีหลังจากปฏิบัติการปราบปรามร่วมหลายชาติที่สามารถช่วยเหลือผู้ถูกล่อลวงออกมาได้หลายพันคนจากพื้นที่เดียวกัน
ในจดหมายลงวันที่ 22 มิถุนายน ที่ CSNHTV ส่งถึงสำนักงานตำรวจไทยเพื่อเรียกร้องให้ดำเนินการเชิงรุกมากขึ้น เครือข่ายระบุว่าผู้ที่ยังติดค้างส่วนใหญ่เป็นชาวต่างชาติ ถูกควบคุมตัวอยู่ใน 4 แห่งภายในพื้นที่ที่อยู่ภายใต้อิทธิพลของกลุ่มติดอาวุธเมียนมาที่รู้จักกันในชื่อกองทัพพุทธกะเหรี่ยงประชาธิปไตย (Democratic Karen Buddhist Army: DKBA) โดยประเมินว่ามีชาวจีนราว 1,600 คน ชาวเมียนมา 200 คน ชาวไทย 20 คน และพลเมืองจากฟิลิปปินส์ ไต้หวัน มาเลเซีย บราซิล รัสเซีย เคนยา ยูกันดา รวันดา และซิมบับเว รวมอยู่ในกลุ่มเหยื่อเหล่านี้
ยูเอ็นระบุว่า ศูนย์สแกมในเอเชียตะวันออกเฉียงใต้ รวมถึงในเมียนมาและกัมพูชา ดำเนินกลยุทธ์ออนไลน์ผิดกฎหมายเพื่อหลอกลวงเหยื่อทั่วโลก สร้างรายได้รวมกันปีละหลายพันล้านดอลลาร์สหรัฐ โครงข่ายเหล่านี้มักอาศัยแรงงานที่ถูกค้ามนุษย์จากต่างประเทศ ถูกบังคับทำงานในสภาพแวดล้อมที่กดขี่และมีการล่วงละเมิด โดยตลอดแนวชายแดนเมียนมา-ไทยเคยถูกใช้เป็นฐานสำคัญของการปฏิบัติการลักษณะนี้ ทั้งที่หลายฝ่ายพยายามกดดันให้ยุติ
ไทยเคยเป็นผู้นำความพยายามระดับภูมิภาคในการสลายศูนย์สแกมตามแนวชายแดน โดยเมื่อปีที่แล้ว ทางการไทยระบุว่าสามารถช่วยเหลือผู้คนราว 5,000 คนออกจากศูนย์หลอกลวงขนาดใหญ่ในพื้นที่เมืองเมียวดีของเมียนมาได้สำเร็จ อย่างไรก็ดี CSNHTV ชี้ว่าปฏิบัติการครั้งนั้นยังไม่ครอบคลุมคอมพาวด์จำนวนมากในพื้นที่ภายใต้อิทธิพลของ DKBA ซึ่งยังไม่ได้ถูกรื้อถอนหรือเข้าช่วยเหลืออย่างเต็มรูปแบบ ส่งผลให้ขบวนการยังคงดำเนินการฉ้อโกงออนไลน์และค้ามนุษย์ต่อไป สร้างความเสียหายแก่เหยื่อทั่วโลก โดยเฉพาะในสหรัฐและยุโรป
จดหมายของ CSNHTV ระบุว่า “คอมพาวด์จำนวนมากยังไม่ถูกรื้อถอนหรือดำเนินการช่วยเหลือเพื่อปลดปล่อยเหยื่อทั้งหมด” ขณะที่เจ้าหน้าที่ของ DKBA สองรายยังไม่ตอบคำถามจากสื่อเกี่ยวกับข้อกล่าวหาดังกล่าว ฝ่ายโฆษกของรัฐบาลเมียนมาที่ได้รับการสนับสนุนจากกองทัพ ซึ่งก่อนหน้านี้เคยประกาศต่อสาธารณะว่ากำลังปราบปรามศูนย์สแกม ก็ยังไม่ตอบคำถามจากสำนักข่าวที่ร้องขอให้ชี้แจง ท่ามกลางแรงกดดันที่เพิ่มขึ้นให้ทุกฝ่ายร่วมมือปิดช่องว่างตามแนวชายแดนที่ถูกใช้เป็นฐานปฏิบัติการของอาชญากรรมข้ามชาติ